4 przykłady, które zmotywują Cię do walki z lenistwem

Popadłeś w rutynę? Nie masz planów na siebie, nie masz inspiracji? Brakuje Ci wsparcia, źle się odżywiasz? Zbyt szybko się poddajesz, myślisz o sobie źle? To tylko nieliczne powody przez które ogarnia Cię monotonia i niechęć do wszystkiego. Masz wrażenie, że Twoje ciało Cię oszukuje i masz z nim negatywne relacje? Przeczytaj ten artykuł!

W życiu niemal każdego przychodzi taki czas, gdy stając przed lustrem postanawia, że najwyższa pora coś wreszcie ze sobą zrobić. To „coś” bywa zwykle albo dietą, albo aktywnością fizyczną. W jaki sposób „aktywnie” możemy zmotywować się do walki z lenistwem?

nuda

Oto kilka przykładów:

  • zostaw samochód w najdalszym miejscu parkingu, przejdź pozostałą odległość pieszo
  • wchodź po schodach zamiast korzystać z windy, unikaj ruchomych chodników
  • spaceruj i chodź piechotą gdzie tylko to możliwe
  • ogranicz używanie urządzeń ułatwiających życie
  • wykonuj prace domowe

A co możemy zrobić poza tym, żeby wygrać walkę z naszym wewnętrznym leniem?

  1. Planuj swoje treningi – cudowne urządzenia do monitorowania treningów jak miCoach, endomondo, itp. sprawiają, że częściej prowadzimy „log booki” treningowe, aniżeli prawdziwe dzienniczki treningów. Jeśli wypiszesz sobie plany treningowe i zadania w to proste urządzenie, które masz do zrealizowania na treningu – na przykład podbiegi, biegi po schodach, interwały – to łatwiej Ci będzie sobie wyobrazić trening. A to pierwszy krok do sukcesu.
  2. Ustal cele objętościowe i nagrody za realizację – na przykład postaw sobie cel, że tygodniowo przebiegniesz 40 km w nie mniej niż 3 treningach. Koniecznie mierz to i zapisuj. Ustal też sobie nagrodę. Na przykład za każdy prawidłowo przepracowany tydzień daj sobie kupon. 4 kupony to x zł na zakupy ulubionego produktuJ
  3. Skup się na zaplanowaniu dni wolnych– tak jest bardzo często mylimy planowany odpoczynek z leniem. Trenując na poziomie amatora nie powinieneś biegać czy ćwiczyć codziennie. Tym samym planuj sobie zajęcia na dni, w których nie masz treningu. I one też muszą być zaplanowane – aby wyrobić sobie ten nawyk.
  4. Planuj urozmaicenia – bieganie nie jest jedynym sportem na świecie. Pamiętajmy o tym. Wiadomo, że najłatwiej założyć dres i pobiec do najbliższego parku. Ale to przecież nie wszystko! Możemy przecież zaplanować sobie na przykład tydzień rowerowy – czyli tydzień, w którym zamiast treningów biegowych będziemy jeździć na rowerze. Lub tydzień pływacki czy inny. W zależności od upodobań.

 

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*